Jednyne słuszne medium.



Europejska natura.

Z pośród wielu informacji dochodzących z Brukseli, jedna przykuła wielką uwagę mediów i społeczeństwa. Nie dotyczy ona ratyfikacji traktatu lizbońskiego, ale znacznie poważniejszej sprawy, która odbije się nie tyle na naszych kieszeniach, co na miejscach gdzie kręgosłup traci swą szlachetną nazwę. Niestety, sprawdziło się stare powiedzenie, że światem rządzą pieniądze i dupa. Tym razem dupa zawładnęła urzędnikami z Brukseli, troszcząc się o nią wydali nową dyrektywę, zakazującą używania papieru toaletowego. Zgodnie z nowym nakazem, wszyscy obywatele Unii Europejskiej muszą teraz podcierać się liśćmi sprowadzanymi z krajów trzeciego świata. Sprawa ta spotkała się z nieoczekiwanym oporem ze strony wielu ludzi. Do Brukseli zjechało około dziesięciu tysięcy protestantów, którzy zebrani pod siedzibą parlamentu europejskiego ostentatycjnie wytarli tyłki papierem, łamiąc zakaz. Także wśród parlamentarzystów widać rozłam. Podzieli się oni na dwa obozy i nieustannie walczą ze sobą podmieniając w WC liście na papier i odwrotnie. Zapytani o powód walki mówią (nie podajemy danych personalnych ze względu na prośbę pytanych).

Entuzjaści:

-To wspaniały pomysł. Przywróci on naszym tyłkom wolność, bowiem wróci on do swojego pierwotnego otoczenia, do natury.-

-Ta dyrektywa rozwiąże problem trzeciego świata. Teraz ludzie z biednych państw dorobią się zbierając liście, a państwa rozwinięte zapłacą za nie sowicie. Wszak wiadomo, że w dzisiejszych czasach każdy dba o własny tyłek.-

-Liście rozwiążą problem wycinki lasów. W dobie komputeryzacji zeszyty wychodzą z mody, książek w ogóle się nie czyta, a drzewa potrzebne są tylko do produkcji papieru toaletowego. Jeżeli zaprzestaniemy jego produkcji, zaprzestaniemy wycinki lasów.-

Sceptycy:

-Ten pomysł jest do dupy!-

-Mam pewne obawy co do stanu swojego tyłka. Zawsze stosowałem papier toaletowy z żelem przeciwko podrażnieniom i nie wiem czy liście zbierane, na przykład w Afryce, nie porysują powierzchni moich pośladków.-

-Nie chcę aby trzeci świat dorobił się na mojej dupie, jestem stanowczo przeciw!-

-Wolność głoszona przez entuzjastów tego pomysłu jest tylko pozorna. Uważam, że nasza dupa straci  niezależność, niepodległość, niezawisłość i nietykalność!-

Widzimy, że zdania są podzielone. Walka trwa, a nam nie pozostaje nic innego jak tylko zacisnąć pośladki i czekać na ostateczny wynik.


Komentarze

  1. Hoob mówi:

    Gówno prawda!

    | Odpowiedz Data dodania 4 months, 1 week ago


Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)



Formatowanie Twojego komentarza
Powrót do góry | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy